Kieruje do strony głównej

Dolnośląska Okręgowa
Izba Inżynierów Budownictwa

Przenosi do strony głównej

Dolnośląska Okręgowa
Izba Inżynierów Budownictwa

Samo OC obowiązkowe może nie wystarczyć. 6 luk w ochronie inżyniera budownictwa

Polisa została kupiona, składka opłacona. To jednak jeszcze nie przesądza, że inżynier jest odpowiednio zabezpieczony przed wszystkimi konsekwencjami swojej pracy.

Innego rodzaju ochrony wymaga błąd związany z pełnieniem samodzielnej funkcji technicznej, innego szkoda powstała w ramach działalności firmy, a jeszcze innego choroba lub wypadek, przez które specjalista przez wiele miesięcy nie może zarabiać. Dlatego ubezpieczenie powinno być dopasowane nie tylko do zawodu, lecz także do rzeczywistego zakresu obowiązków, formy działalności, osiąganych dochodów i stałych zobowiązań finansowych.

Poniżej omawiamy siedem obszarów, które warto sprawdzić, zanim uzna się swoją ochronę za kompletną.

1. Traktowanie obowiązkowego OC jako ochrony od każdego ryzyka

Obowiązkowe OC inżyniera budownictwa stanowi fundament ochrony zawodowej. Obejmuje odpowiedzialność cywilną wynikającą z wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, zgodnie z zakresem określonym w przepisach. Nie jest jednak uniwersalną polisą zabezpieczającą każdą aktywność zawodową, całą działalność przedsiębiorstwa i prywatne finanse inżyniera.

Ochrona dotyczy między innymi czynności wykonywanych przez kierownika budowy lub robót, projektanta, rzeczoznawcę budowlanego, doradcę technicznego czy inżyniera kontraktu. Poza jej zakresem pozostają natomiast działania, które nie należą do samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, na przykład samo wykonywanie prac budowlanych.

Trzeba również pamiętać, że OC odnosi się do szkody wyrządzonej innej osobie albo firmie wskutek działania lub zaniechania ubezpieczonego. Nie zabezpiecza własnego majątku inżyniera, jego zdrowia ani życia i nie rekompensuje mu utraconych zarobków.

2. Suma gwarancyjna niedostosowana do wartości projektów

Inwestycje budowlane mogą być warte kilka lub kilkanaście milionów złotych, a w przypadku dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych, przemysłowych czy deweloperskich – nawet setki milionów. Wraz z wartością projektu może rosnąć także wysokość potencjalnego roszczenia. Z tego powodu samo potwierdzenie, że OC zostało wykupione, nie kończy analizy. Równie ważne jest pytanie: czy suma gwarancyjna odpowiada skali wykonywanych prac i rzeczywistemu poziomowi odpowiedzialności?

Minimalna suma gwarancyjna obowiązkowego OC inżyniera budownictwa, określona w rozporządzeniu Ministra Finansów, stanowi równowartość 50 000 euro na jedno zdarzenie. W programie TU Compensa Vienna Insurance Group, przygotowanym wspólnie z Polską Izbą Inżynierów Budownictwa, podwyższono ją do 100 000 euro. Nadal jednak warto indywidualnie ocenić, czy taki poziom rzeczywiście daje odpowiednie poczucie bezpieczeństwa.

Potrzeby osoby zaangażowanej w niewielkie przedsięwzięcia będą inne niż inżyniera odpowiadającego za wielomilionową inwestycję. Znaczenie mają także postanowienia umowy, oczekiwania inwestora oraz liczba projektów prowadzonych w tym samym czasie.

Poziom ochrony można zwiększyć poprzez nadwyżkowe ubezpieczenie OC inżyniera. dostępne są warianty z sumą gwarancyjną sięgającą 1 mln euro.

Nie w każdym przypadku potrzebna będzie najwyższa suma. Decyzja powinna jednak wynikać ze świadomej oceny ryzyka.

3. Założenie, że OC zawodowe jest jednocześnie OC firmy

W jednoosobowej działalności granica pomiędzy inżynierem a jego firmą może na co dzień wydawać się niewidoczna. W ubezpieczeniach ma ona jednak duże znaczenie, ponieważ odpowiedzialność związana z wykonywaniem zawodu nie zawsze pokrywa się z odpowiedzialnością wynikającą z prowadzenia przedsiębiorstwa. Kluczowa jest również prawna forma działalności.

Obowiązkowe oraz nadwyżkowe OC inżyniera obejmuje wyłącznie wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie przez osobę fizyczną – na przykład na podstawie umowy o pracę, w ramach JDG albo spółki cywilnej. Nie stanowi ono ubezpieczenia działalności prowadzonej przez osobę prawną, taką jak spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

OC firmy służy natomiast zabezpieczeniu ryzyk związanych z posiadanym mieniem i prowadzeniem działalności wykraczającej poza samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, a także działalności wykonywanej w formule osoby prawnej.

Nie wynika z tego, że każdy przedsiębiorca powinien automatycznie wykupić kilka zbliżonych produktów. Powinien jednak sprawdzić, czy wszystkie rzeczywiście wykonywane czynności oraz wybrana forma organizacyjna mieszczą się w zakresie aktualnej polisy.

4. Ochrona odpowiedzialności wobec innych bez zabezpieczenia własnych zarobków

Wielu inżynierów uważnie analizuje wymagania kontraktowe, sumy gwarancyjne i swoją odpowiedzialność za możliwe błędy. Rzadziej zadają sobie pytanie, jak będą wyglądały ich prywatne finanse, jeśli choroba lub wypadek na kilka miesięcy odbierze im możliwość pracy.

Ryzyko jest szczególnie istotne dla osób pracujących na kontraktach i prowadzących jednoosobową działalność. Hospitalizacja, długie leczenie czy rehabilitacja mogą zatrzymać realizację zleceń, a wraz z nią przychody. Nie zatrzymują jednak rat kredytu, leasingu, czynszu, rachunków ani innych kosztów utrzymania firmy i rodziny.

OC zawodowe nie wypłaca utraconego wynagrodzenia. Jego zadaniem jest ochrona przed finansowymi następstwami roszczeń osób trzecich, a nie skutkami własnej niezdolności do pracy.

W rozmowach o ochronie inżynierów najwięcej uwagi poświęca się odpowiedzialności za projekt lub prowadzoną budowę. Tymczasem dla wielu specjalistów największym prywatnym ryzykiem jest sytuacja, w której z dnia na dzień tracą możliwość wykonywania pracy. Przychód może się wtedy zatrzymać, ale rata kredytu, leasing, koszty firmy i utrzymania rodziny pozostają. Dlatego ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej i ochrona na wypadek utraty dochodu nie zastępują się; one odpowiadają na dwa zupełnie inne problemy finansowe

Ochronę inżyniera warto zatem rozpatrywać dwutorowo: jako zabezpieczenie odpowiedzialności wobec innych oraz jako zabezpieczenie własnej sytuacji finansowej.

5. Kierowanie się przede wszystkim wysokością składki

Cena ma znaczenie, ale sama nie mówi, jak polisa zachowa się wtedy, gdy ochrona rzeczywiście będzie potrzebna. Przed wyborem oferty należy porównać przede wszystkim:

  • zakres ubezpieczonych czynności,
  • sumę gwarancyjną lub sumę ubezpieczenia,
  • wyłączenia odpowiedzialności,
  • limity przypisane do poszczególnych zdarzeń,
  • udział własny,
  • czas obowiązywania ochrony,
  • procedurę zgłoszenia szkody,
  • zasady wypłaty świadczenia/odszkodowania

Produkty noszące podobne nazwy mogą zapewniać zupełnie inny poziom ochrony. Niższa cena nie przekreśla oferty, ale jej zakres musi odpowiadać potrzebom.

6. Gromadzenie polis bez sprawdzenia, czy tworzą spójną ochronę

Można posiadać OC zawodowe, polisę na życie, ubezpieczenie samochodu i firmowego majątku, a jednocześnie pozostać narażonym na poważne konsekwencje finansowe. Luka nie zawsze wynika z braku kolejnego produktu. Niekiedy problemem jest brak dopasowania pomiędzy już zawartymi umowami.

Przykładem może być inżynier z wysoką sumą OC zawodowego, który nie ma żadnego zabezpieczenia na wypadek wielomiesięcznej niezdolności do pracy. Inna osoba może posiadać OC firmy niedostosowane do obecnego profilu działalności. Zdarza się także, że nowe kontrakty wymagają sum gwarancyjnych wyższych od tych przewidzianych w dotychczasowej polisie.

Dlatego zakres ochrony dobrze jest ponownie przeanalizować po każdej ważnej zmianie zarówno w obszarze życia zawodowego jak i w obszarze życia prywatnego.

Rozwiązanie dobrze dobrane kilka lat temu może już nie odpowiadać dzisiejszemu zakresowi obowiązków i skali ryzyka.

Trzy obszary, które warto przeanalizować

Pełną sytuację najłatwiej ocenić, dzieląc ryzyka na trzy grupy.

Pierwszą jest odpowiedzialność zawodowa, czyli możliwe ryzyka roszczeń związane z wykonywaniem zawodu.

Drugą stanowią ochrona majątku firmy.

Trzecia dotyczy prywatnego życia inżyniera – jego zdrowia, życia, dochodu, majątku prywatnego.

Dopiero zestawienie tych obszarów pozwala stwierdzić, czy posiadane polisy tworzą kompletny system, czy zabezpieczają jedynie część realnych zagrożeń.

Celem nie jest zgromadzenie jak największej liczby polis. Najważniejsze, aby posiadana ochrona odpowiadała ryzykom, które rzeczywiście występują w pracy i życiu prywatnym.

Sławomir Apelski
Zespół Operacyjny
Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group
tel. +48 222 907 254
kontakt@inzynier-ubezpieczenia.pl
www.inzynier-ubezpieczenia.pl
DBAMY O TWÓJ SPOKÓJ